A jaki ma nick
Może znam
Wiesz jak kolega chce... Tylko co na to szefowa..? Ja jak najbardziej za
a jeszcze o ile się nie mylę nie jesteś z nim w związku
? oj różne rzeczy się słyszało, a Rej nie chciał klientki, którą mu znalazłam, że niby to chłopak -_-" jak dałam mu ksywe Stefa to to musi być "kobieta".. Musiałam płacić za odszkodowanie.. Ciężki żywot sfatki.. ech i co tu począć? Czy wasze życie zmieniło się już na gorsze po przeczytaniu moich postów?